„Über nichts schreiben, als was meine Augen sehen. Tagebuch aus dem besetzten Warschau 1939 bis 1944“, Aurelia Wyleżyńska, Übersetzung ins Deutsche Bernhard Hartmann, C.H. Links Verlag
Dieses Buch enthält persönliche Aufzeichnungen von Aurelia Wyleżyńska über das Leben der Warschauer während des Zweiten Weltkriegs von September 1939 bis zum tragischen Warschauer Aufstand von 1944. Es ist ein Dokument des Alltags unter nationalsozialistischer Besatzung und aller damit verbundenen Gefühle: die Angst, aber auch den Versuch, Würde und Normalität zu bewahren. Das fortlaufend von Wyleżyńska geschriebene Tagebuch ist ein erschütterndes Zeugnis einer historischen Epoche, ein Dokument und ein Kunstwerk zugleich. Es ist eine emotionsgeladene Darstellung des Krieges aus der Perspektive des schwierigen Alltagslebens der Zivilbevölkerung in einer Stadt, die nach dem Krieg praktisch aufgehört hatte zu existieren und aus den Trümmern neu entstanden ist. Beim Lesen kann sich jeder nicht nur mit dem Alltag des Krieges, sondern auch mit der Anspannung, der Angst und der Unsicherheit auseinandersetzen, ob es ein Morgen geben wird. Tragische Ereignisse wie Razzien, Bombardierungen oder Hinrichtungen werden ohne emotionale Belastung beschrieben und das Drama wird nicht beschönigt, was es umso schmerzhafter macht.
„Kroniki wojenne 1939-1945” Aurelia Wyleżyńska, tłumaczenie na język niemiecki: Bernhard Hartmann, Wydawnictwo C.H. Links
Osobiste zapiski Aurelii Wyleżyńskiej o życiu warszawiaków w czasie drugiej wojny światowej, od września 1939 roku aż po tragiczne w skutkach powstanie warszawskie z 1944 roku. Ta książka to dokument codzienności pod nazistowską okupacją i wszystkie związane z nią uczucia: strach, próby zachowania godności, normalności. Pisany na bieżąco przez Wyleżyńską dziennik jest wstrząsającym świadectwem historycznej epoki, dokumentem, dziełem sztuki. To również pełne emocji ukazanie wojny nie z perspektywy żołnierza lecz codziennego, trudnego życia cywilów w mieście, które po wojnie praktycznie przestało istnieć i powstało na nowo z gruzów. Czytając dziennik każdy może skonfrontować się nie tylko z codziennością wojny, ale i z napięciem, strachem, niepewnością, czy jutro nadejdzie. Tragiczne wydarzenia jak łapanki, bombardowania czy egzekucje opisane są bez bagażu emocjonalnego, a dramat nie jest literacko upiększany, a przez to jeszcze boleśniejszy.